Jednakże chciałbym aby ten post stał się manifestem, apelem oraz prośbą by ktoś w Polsce w końcu zauważył, że piosenkarka jaką była Regina Pisarek miała wielu odbiorców, nagrała mnóstwo nagrań których tytułów dziś nie sposób wymienić, by jej ponad 30 letnia kariera zawodowa została podsumowana wydawnictwem płytowym!!!
Wstępem do wywiadu chciałbym aby był tekst piosenki Pani Reginy.
Muzyka: Zbigniew Bernolak, Słowa: Witold Skrzypiński
„Pomóż mi iść przez życie”
1. Złote karier schody, młodość, blask urody, nastrój chwili dobrej złej, pieniądz, sztuka, wszystko czego szukam, wszystko gdzieś ucieka…
Ref: Pomóż mi poznać życie i zrozumieć jego sens. Pomóż mi trwać w zachwycie mimo czasu burz i łez. Powiedz, czemu w samym szczycie właśnie miłość wszystko spycha w mrok? Pomóż mi chwytać życie, gdy tak gna za rokiem rok. Pomóż mi iść przez życie serca biciem, które budzisz ty!
2. Lato, jesień, zima, wiosna – znów jej nie ma: wciąż niezmienny rzeczy bieg. Słońce kwiat pogoda, wszystko czego szkoda, wszystko gdzieś ucieka, smucąc mnie..
Ref: Pomóż mi poznać…
„Każdy występ jest egzaminem” – mówi Regina Pisarek.
Pani Regino występuje Pani ostatnio wraz z Edwardem Hulewiczem i zespołem muzycznym Zbigniewa Bednarka w programie estradowym „Tak długo Was chłopcy nie było”. Czy znaczy to , że zaniechała Pani występów indywidualnych?
- Niezupełnie, chociaż ostatnio występuje często z zespołem bowiem, bardzo mnie to pociąga i angażuje. Praca z tym czy innym zespołem muzycznym, z którym związana jestem przez dłuższy czas, jest cenna także z tego względu, że pozwala na opracowanie piosenki do najdrobniejszego szczegółu. Zaprezentowane piosenki w ostatecznym i w miarę doskonałym kształcie, dają dużo satysfakcji. A to jest ważne. Każdy występ traktuję jako egzamin, który trzeba zdać i to dobrze. Toteż występy wymagają stałej koncentracji, co wyczerpuje. Dlatego uważam zawód piosenkarki za trudny.
Jak to się stało, że została Pani piosenkarką?
- Zdecydował o tym przypadek. Studiując na Uniwersytecie Warszawskim filologię polską nie przypuszczała, że zdradzę polonistykę na rzecz piosenkarstwa. Na ostatnim roku studiów jedna z moich koleżanek zdawała do PWSM i namówiła mnie żebym tez spróbowała sił. Spróbowałam i powiodło się. Zostałam przyjęta do klasy prof. Wacława Brzezińskiego. I tak się zaczęło. Uczyłam się i jednocześnie występowałam min. w kawiarni „Pod Gwiazdami”
Które z występów utkwiły Pani najbardziej w pamięci?
- Naturalnie festiwalowe, a poza tym debiut w Sali Kongresowej w Warszawie w 1963 roku, a to z tej przyczyny, moim zdaniem z powodu tremy, jaką przezywałam – nie wypadł on najlepiej.
Jaki typ piosenki jest Pani najbliższy?
- Własne upodobania ulegają zmianom początkowo śpiewałam piosenki „smutne”, sentymentalne. Zdawało mi się, że nie mogę śpiewać innych. Zaliczano mnie wtedy do grupy piosenkarek „smutnych”. Z czasem wyrwałam się z tego kręgu. Na mojej pierwszej płycie długogrającej znajdują się tylko dwie piosenki ze starego repertuaru, reszta to piosenki nowe, nie znane jeszcze szerszej publiczności, w większości pogodne.
Wiemy, że dużo Pani podróżuje z koncertami po kraju i zagranicą. Gdzie wybiera się Pani w najbliższym czasie.
- Na razie nigdzie. Pracuję nad nowym programem, co zajmie mi trochę czasu. Co potem zobaczymy…
Zachęcam też, do przeczytania wspomnień o Reginie Pisarek
Zachęcam również do posłuchania i obejrzenia nagrań Pani Reginy
Opowiedz nam Ojczyzno 1977 rok, FPŻ
Gdyby nie oni 1976 rok, FPŻ
Jak Cie pokochac, 1976 rok, FPŻ
Jest Warszawa 1971 rok











